sobota, 21 kwietnia 2018

Foodbook VIII

Po swoich zapowiedziach (które były jakiś rok temu ;D) przedstawiam Wam mój studencki jadłospis zawierający już przykładowy posiłek zabrany przeze mnie na uczelnię. Tak jak zawsze - starałam się nie kombinować z posiłkami, a pokazać co rzeczywiście jem na co dzień. Kiedy muszę wyjść wcześnie z domu, zwykle jem na śniadanie mały, białkowy posiłek. Podobnie jest z lunchboxem zabieranym na uczelnię - najczęściej dominuje w nim białko + jakiś węglowodanowy dodatek. Obiad jest u mnie rekompensatą za niewielkie słodkie śniadanie, a kolacja zawsze jest zakończona deserem i snackiem ;) Tak więc kolacja w dalszym ciągu jest u mnie głównym, największym posiłkiem.