środa, 15 czerwca 2016

Mój niezbędnik przy domowym treningu - rękawice robocze




Jak zapowiadałam, w środę miał pojawić się post związany z treningiem. Do zapoznania się z tym wpisem, zachęcam szczególnie osoby ćwiczące w domu. Przez jedną małą rzecz możecie poprawić jakość swojego treningu :)


Decydując się na domowy trening musimy być przygotowani na różne problemy. Jednym z nich jest tzw. ,,ślizganie się” naszych rąk podczas wykonywania ćwiczeń. Zwykle spotykamy się z tymi trudnościami podczas wykonywania:


- planku na wyprostowanych rękach

- burpees

- ćwiczeń z wykorzystaniem hantli


Zazwyczaj klienci klubów fitness posiadają maty antypoślizgowe, a stali bywalcy siłowni zaopatrują się w haki lub paski treningowe. Ja jednak skupiam się na potrzebach osób, które trenują w domu i nie zawsze mogą pozwolić sobie na droższe akcesoria. Porównajmy więc ceny niektórych ,,gadżetów” :




Przyznam się, że nigdy nie miałam styczności z typowymi gadżetami treningowymi, dlatego nie mogę porównać ich pod względem efektywności z moją propozycją. Proponuję jednak tańsze rozwiązanie, które usatysfakcjonuje niejednego miłośnika domowych ćwiczeń.


Moje dodatkowe spostrzeżenia:



A Wy macie swoje nietypowe gadżety treningowe ?


Życzę Wam pogody ducha (bo coś z tą pogodą za oknem kiepsko ;) )
 

33 komentarze:

  1. Ja nie ćwiczę :P tylko na rolkach jeżdżę o ile czas pozwoli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba wykonywać jakiś specjalnych ćwiczeń by spędzać aktywnie czas ;) Rolki są tego świetnym przykładem! :)

      Usuń
  2. Nie mam na tyle ciężkich hantli, bym potrzebowała rękawic (jedna para po 3 kg, jedna po 1,5 kg + obciążniki na rzepy 0,75 kg), w największym obciążeniu mam 6,75 kg na rękę (np. do "Clean & Press", "Curl & Press", "Bentover Close Row"), ale o planku nie pomyślałam :D Co prawda, mam matę i jej używam (bo ręce to jedno, stopy mi się rozjeżdżają podczas rozciągania czy jogi), ale taka pomoc również byłaby przydatna :)
    Żadnych innych gadżetów nie używam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Waham się nad zakupem obciążników, warto w nie się zaopatrzyć?

      Usuń
    2. Zależy, jakie ćwiczenia wykonujesz. U mnie się świetnie sprawdzają w pilatesie, ćwiczeniach na brzuch (subtelnie większe obciążenie sprawia, że mięśnie naprawdę odczuwają wysiłek), jump squatach, wchodzeniu na podest... Dodane do lekkiego cardio sprawiają, że wysiłek jest intensywniejszy. Nie jest to duży wydatek, a dobry dodatek do treningu :) Zakupiłam je po wypróbowaniu na uczelni na zajęciach Total Body Conditioning - tylko tam miałam chyba 0,5 kg. Tata kupił mi 0,75 kg i to jest optymalna waga jak dla mnie.

      Usuń
    3. Dziękuję za informacje! Teraz jestem pewna,że muszę kupić obciążniki :) Byłam dziś w Biedronce, bo tydzień temu chyba je tam widziałam. Już ich nie znalazłam. No ale tak to jest jak się człowiek nie może zdecydować. ;D

      Usuń
  3. W mojej "domowej siłowni" mam świetną matę, którą niedawno kupiłam i z której jestem baaardzo zadowolona (doskonale przyczepia się do podłogi, w ogóle się nie przesuwa i zapewnia znakomitą stabilność ciału podczas ćwiczeń), do tego mam hantelki jednokilogramowe, piłkę dużą i roller :) Ostatnio szukam jakiegoś fajnego paska/gumy do rozciągania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spory zestaw, tylko pozazdrościć :) Możesz zdradzić gdzie kupiłaś taką matę? Moje wszystkie maty okazały się niewypałem, przestałam już nawet szukać ,,ideału".

      Usuń
    2. Dzięki ;) Matę kupiłam w decathlonie :D Była dosyć droga, bo zapłaciłam za nią coś koło 140-150 złotych, ale było warto! Lepszej nie miałam. Szczególnie chodziło mi właśnie o dobrą przyczepność, żebym mogła ćwiczyć zarówno fitness jak i jogę.

      Usuń
    3. No właśnie, ja mam jakąś matę za 50 zł i mi się trochę podniszczyła już :( Jakiej firmy używasz?

      Usuń
    4. Kupienie jednej a dobrej maty za wyższą cenę bardziej się opłaca niż nieustanne kupowanie tych tańszych ;) Dopiero teraz doszłam do tego wniosku, chyba zdecyduję się na odchudzenie mojego portfela. Ja już nie miałam sił do tych mat, dlatego jeżeli wykonuję trening wymagający leżenia na plecach to robię go na dywanie :D

      Usuń
    5. Ja mam szorstki dywan i od niego mam suche łokcie, przedramiona i kolana :p No i tak czy siak rozjeżdżają mi się stopy przy jodze czy rozciąganiu :( Ale chyba też muszę zainwestować w konkretną matę.

      Usuń
  4. Nie ćwiczę w ten sposób, więc nigdy nie czułam potrzeby posiadania takiego "sprzętu", ale pomysł bardzo fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie, te gadżety są troszkę nietypowe ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście za nietypowy gadżet uważam rękawice robocze, pozostałe wymienione przeze mnie gadżety jak najbardziej są przeznaczone do treningu :)

      Usuń
  6. Świetny patent. U mnie ćwiczenie w domu nie przechodzi ;) jak nie kupię karnetu na siłownię, to nie ma opcji, że będę ćwiczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w kącie pokoju leżą hantle i aż żal ich nie używać :) Ale jak ktoś nie ma w domu odpowiedniego sprzętu to siłownia jest najlepszym rozwiązaniem. Jeżeli miałabym wybierać pomiędzy treningiem w domu a na siłowni, wybrałabym siłownię ;)

      Usuń
    2. Miałam siłownię na drugim semestrze na uczelni, raz w tygodniu i starczyło :) Dobre urozmaicenie treningów, ale częściej byłoby dla mnie za nudno. Lubię ćwiczenia w domu. Ale z kolei na siłowni można się zmierzyć z większym ciężarem.

      Usuń
    3. Wiadomo, w domu jest bardziej komfortowo. Ja wybrałabym siłownię tylko ze względu na sprzęt. Przez te 3 lata w liceum raz w tygodniu na wf-ie chodziłyśmy z dziewczynami na siłownię. No i jak to z wf-ami w szkole średniej bywa, większość dziewczyn szukała jedynie maszyn gdzie można wygodnie przesiedzieć te 40 minut. Sławą cieszyły się jedynie dwie bieżnie, które zajmowano w 2 sekundy. Jedynie ja szłam po hantle, siadałam na ławeczkę i ćwiczyłam biceps ;D

      Usuń
    4. U mnie też na zajęciach znalazły się osoby, które zajmowały urządzenie do wyprostu nóg, żeby sobie posiedzieć :D Albo rowerek, bo bieżni nie ma. Albo całe zajęcia asekurowały innych ;)

      Usuń
  7. wyglądają jak do ciężkich prac budowlanych:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie do tego są przeznaczone, stąd ich wytrzymałość ;D

      Usuń
    2. W ćwiczeniach bardzo ważne jest to, żeby mieć jak największy komfort. Skoro rękawice tobie pasują to nic tylko pozazdrościć znalezienia tego "złotego środka". Ja nie wiele ćwiczę pod względem siłowym, ale jak trzeba to też sobie radzę, wypełniam butelki wodą i to są moje hantle. Trochę nie wygodne, ale dla mnie wystarczy kilka powtórzeń (tak, żeby sobie urozmaicić ćwiczenia)i trening siłowy mam zaliczony!

      Usuń
    3. Zgadzam się, ważny jest komfort. Z ćwiczeń powinniśmy czerpać przyjemność. Dlatego jeśli preferujemy aktywny tryb życie, wybierajmy taki trening jaki nam odpowiada. Butelki z wodą są świetnym sposobem na urozmaicenie treningu, jeszcze rok temu sama wykorzystywałam je do ćwiczeń.

      Usuń
  8. Ja raczej ćwiczę typowe cardio, a jak ćwiczenia siłowe to bez jakiś nietypowych gadżetów. :) Ale Twój sposób - gadżet jest świetny! :D Wytrzymały, tani, przydatny, jak dla mnie świetny! ^.^

    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Może kiedyś się Tobie przyda ;)

      Usuń
  9. Mam parę hantli, ale nie są zbyt ciężkie :) muszę chyba zainwestować w coś lepszego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydają się świetnie do tak zwanego full body workout :)

      Usuń
  10. Ja chyba nie mam tak nietypowych gadżetów treningowych. Kiedyś w ćwiczeniach pomagał mi kij od szczotki przy ćwiczeniach klatki piersiowej i ramion ;) Teraz wystarczą mi hantle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden z moich ulubionych trenerów z youtube używa kija od szczotki do ćwiczeń. Miałam spróbować, któregoś z treningu tego typu, dziękuję za przypomnienie :)

      Usuń
  11. Nasze hantelki nie są aż tak ciężkie aby istniało ryzyko "wysmyknięcia" się ich z dłoni czy też pojawianie się odcisków. Chcemy sobie kupić obciążniki na ręce i nogi aby zwiększyć obciążenie podczas fitnessu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lżejsze hantle = bezpieczniejszy trening :D Również poluję na takie obciążniki :)

      Usuń