środa, 17 sierpnia 2016

5 powodów, dla których ćwiczę siłowo


Zauważyłam, że większość moich wpisów koncentruje się na faktach dotyczących odżywiania/treningu, rzadziej zaś pojawiają bardziej prywatne posty. Myślę, że każdy czytelnik chciałby co nieco wiedzieć o autorze bloga. Sama lubię takie wpisy, gdzie można poznać bliżej osobę piszącą.
Stali czytelnicy mojego bloga, wiedzą pewnie, że ćwiczę siłowo. Dlaczego wybrałam właśnie ten typ treningu? Oto 5 powodów :



Od dziecka nieobce mi ciężary

To zdanie brzmi śmiesznie, ale nie ukrywam- od małego ciągnie mnie do ciężarów. Kiedy miałam około 7 lat, tato pierwszy raz zabrał mnie na siłownię. Nie była to jakaś publiczna siłownia, mieściła się w piwnicy mojego wujka. Pamiętam jak pokazałam palcem na plakat Schwarzeneggera i powiedziałam tacie, że też chcę być taka silna :D Z początku tato pozwalał mi ,,robić bicek” leciutkim gryfem do hantli. Oczywiście jako dziecko nie wykonywałam tam żadnych specjalnych treningów. Raczej naśladowałam tatę, jeśli on podnosił hantle, ja podnosiłam gryf/lekki odważnik, kiedy on wyciskał na sztandze, ja ćwiczyłam nogi na maszynie z zerowym obciążeniem ;D Przygoda z tą siłownią skończyła się w gimnazjum.



Trening siłowy sprawia mi przyjemność

Jak wspominałam, w treningu najbardziej liczy się dla mnie radość z jego wykonywania. Kiedy podchodzę do sztangi, skupiam się wyłącznie na niej, zapominam o wszelkich problemach - jest to dla mnie pewien sposób na odreagowanie. W momencie podnoszenie ciężaru czuję jak pokonuję swoje słabości. Czuję się coraz silniejsza psychicznie.



Zdobywam wiedzę

Trening siłowy wymaga od nas pewnej wiedzy z zakresu techniki wykonywania ćwiczeń. Oczywiście,  uważam , że ta wiedza jest przydatna w innych treningach. Jednak ćwiczenia takie jak pajacyki, czy butt kickers nie zrobią nam raczej krzywdy. Natomiast wykonywanie martwego ciągu, czy przysiadów ze sztangą bez znajomości techniki ćwiczenia prędzej czy później odbije się na naszym zdrowiu.



Buduję siłę

Żaden trening nie rozwija tak bardzo siły mięśniowej jak trening z obciążeniem. Oczywiście do budowania siły potrzebna jest też odpowiednia podaż kaloryczna. Miło jest wyręczyć mamę przy wniesieniu roweru na górę, czy noszeniu cięższych zakupów. Dzięki większej sile, staje się także pewniejsza siebie, co ma wpływ na różne dziedziny mojego życia.



Rozwijam moją sylwetkę

Nie mam problemów z akceptacją swojego ciała. Jednak  zgodzicie się chyba ze mną, że każdej osobie podoba się jakiś typ sylwetki. Ja na przykład chciałabym mieć bardziej kobiece kształty, co pomaga mi uzyskać właśnie trening siłowy.



Są to wybrane przeze mnie kwestie związane z treningiem siłowym. Oczywiście, mogłabym przedstawić więcej powodów, dla których ćwiczę siłowo, ale jestem świadoma tego, że nie każdy chce o tym czytać :) Na zakończenie chciałabym poprosić Was o podzielenie się swoją opinią na temat tego typu wpisów. Może wolicie jednak bardziej formalne posty?

39 komentarzy:

  1. Lubię takie posty "od siebie" i nie uważam, że powinnaś z nich rezygnować :) Powody ważne dla Ciebie są generalnie zaletami treningu siłowego, które warto rozważyć.
    Podobnie, ćwiczę głównie siłowo. Lubię rozwijać siłę, budować sylwetkę, pomagać mamie w noszeniu zakupów (przyniesienie z targu dwóch siat po 5 kg różnych owoców i warzyw nie stanowiło dla mnie dzisiaj problemu ;)). Czuję, że mam zupełnie inną przemianę materii dzięki temu. Jest to dobry wysiłek, bo czuć zmęczenie, ale jednocześnie nie mam wrażenia, że się "katuję" (jak np. przy treningach typu HIIT). Staram się wykonywać ćwiczenia poprawnie, ale samemu ciężko jest ocenić, czy tak faktycznie jest... Nie mam lustra takiego w domu, ale dzięki zajęciom wf na siłowni mogłam poznać prawidłową technikę różnych ćwiczeń i wiem, jak część z nich wykonywać w domu samodzielnie (o dziwo, technikę martwego ciągu miałam rewelacyjną i nie trzeba było niczego korygować!). Kobiety boją się, że nabiorą mięśni jak Pudzianowski, a jest to możliwe tylko wtedy, gdy ma się wysoki poziom testosteronu i dużą podaż białka oraz dźwiga się naprawdę sporo i często.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie przedstawiłaś trening siłowy! Zgadzam się, w tym typie treningu człowiek nie czuje się jakby katował swój organizm. Oddech przerażająco nie przyśpiesza jak to dzieje się w treningach HIIT. Niejeden by Ci pozazdrościł rewelacyjnej techniki wykonywania martwego ciągu ;) Taki ,,efekt mięśni Pudziana" u kobiety to rezultat wielu lat ciężkiej pracy na siłowni(jeśli nie będzie ona przyjmować środków dopingujących). Budowanie masy mięśniowej to nie taka łatwa sprawa, kobiety często nie zdają sobie z tego sprawy ;)

      Usuń
  2. Dla mnie tego typu posty są bardzo interesujące (zresztą Twoje wpisy zawsze są ciekawe).
    Ja raczej nie lubię ćwiczeń siłowych, trening, który najbardziej mi odpowiada to tabata, a oprócz tego jeżdżę na desce i dużo pływam - taki rodzaj aktywności fizycznej daje mi najwięcej radości, dzięki czemu chętnie do niej wracam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! :) Świetnie, że nie ograniczasz się do jednego typu treningu. Jeździsz na desce? Umiesz jakieś triki? :)

      Usuń
  3. Bardzo ciekawy post, nie ma co się ograniczać do jednej kategorii wpisów, więc na pewno wszyscy będą za tym, by urozmaicić tematykę i pisać zarówno o odżywianiu, jak i twoich osobistych odczuciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się aby tematyka była zróżnicowana ;)

      Usuń
  4. Cieszę się, że czerpiesz z ćwiczeń radość, tylko też trzeba uważać aby to nie przerodziło się w obłęd i paranoję... ale jesteś mądra i rozsądna i zadbasz o to ;) Zastanawiam się czy takie siłowe ćwiczena nie są czasem niewskazane jeśli ktoś ma problemy z kręgosłupem i wzorkiem.. w ogóle się na tym nie znam

    PS Uf.. ulżyło mi bo już myślałam, ze Ciebie zanudzam bo te moje komentarze to prawie jak wypracowania ;P Co do wiedzy o życiu to każdy ją posiada - każdy z nas przeżył swoje, ma swoje doświadczenia z których wyciągnął morał, pewne nauki... jedni doświadczali tego od urodzenia, inni nieco później, niektorzy nadal doświadczają... życie cały czas nas uczy. Nie zapominaj jak wielką wiedzę i doświadczenie Ty posiadasz, Twoi rodzice ;)
    Sama nie wiem... na prawdę muszę to przemyśleć :)
    Pampuchy to takie kluski na parze tak ? ;)
    Ale wiesz, ze owsianka na wytrawnie nie jest gotowana na mleku prawda? ;P To zazwyczaj zalane płatki owsiane z wytrawnymi dodatkami - na prawdę smaczne :) Ja to w ogóle wolę jeść na wytrawnie a śniadanie to nie może być słodkie ;P Są też osoby, które jedzą owsianki na wytrawnie a moja mama je na taką tradycyjną.. owsiankę na mleku lekko posoloną - dopiero za godzinę je owoce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ćwiczę 3 razy w tygodniu po 30 minut aby uniknąć właśnie nieprawidłowego podejścia do aktywności fizycznej, z doświadczenia wiem jak łatwo się uzależnić. Oczywiście treningu siłowego nie może wykonywać każdy. Musiałabym zagłębić się w ten temat by móc potwierdzić Twoją myśl.
      Nie każdy tę życiową wiedzę prawidłowo wykorzystuje. Ty potrafisz skłonić człowieka do refleksji, Twoje słowa mają siłę :)
      Tak, pampuchy to takie kluski na parze, dla mnie raczej parowane bułeczki ;)
      Ja nigdy nie gotuję owsianki na mleku dlatego nawet o nim nie pomyślałam. Po dłuższym zastanowieniu doszłam do wniosku, że owsianki na wytrawnie mogą być naprawdę smaczne, kwestia dodatków :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Wydaje mi się, że to rozsądnie - niektrzy ćwiczą codziennie i czasem wydaje mi się, ze na sile ;/
      Jeszcze raz dziękuję... nie zdawałam sobie z tego sprawy i chyba nadal nie zdaję ;) Nie wiedziałam... tylko zeby moje slowa czasem nie skierowaly na niewłaściwą drogę bo tego bym sobie nie darowała :( Z drugiej strony najwidoczniej komuś moje slowa przeszkadzają, więc chyba zachowam je dla siebie...
      Hm... to chyba raz mama kupiła gotowe aby zjeść coś na szybko i mi nie smakowały... gumowe były ale wiadomo ze domowe są o wiele lepsze ;) Będe musiala zrobić... może gryczane? Narobiłaś mi ochoty :)
      Gotujesz na wodzie? Ja najczęściej płatki owsiane zalewalam jogurtem a potem jak zmiękły to dorzucalam dodatki i jadłam ;P Dla mnie to taka owsianka :D
      Zgadza się mogą i są smaczne i to praktycznie ze wszystkim a już na pewno te pieczone ;)

      Usuń
  5. Uwielbiam trening siłowy! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też ostatnio przerzuciłam się na siłownie, ciężary fajnie poprawiają moją kondycje i wytrzymałość <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo plusów :) Może kiedyś i ja zacznę nad sobą pracować, na razie brak motywacji :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym ćwiczyć siłowo - wiem, że to fajnie rozwija siłę i mięśnie, ale tak mi się nie chce :/ Nie wyobrażam sobie iść na siłownię i robić kilka powtórzeń jakiegoś ćwiczenia i jeszcze się zmęczyć - na samą myśl mi ciężko :P
    Ale ważne, że Tobie sprawia to przyjemność, a przy okazji korzystnie wpływa na organizm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rób to co kochasz :) Najgorsze jest zmuszanie się do czegoś za czym się nie przepada. Wiem, że wolisz chód, więc życzę Tobie czerpania jak największej przyjemności z tego rodzaju aktywności fizycznej! ;)

      Usuń
  9. Na razie podczas treningów korzystamy z małych hantli i obciążników na kostki. W tej chwili zależy nam na gibkości i zwinności oraz nieco większej sile ramion. Typowy trening siłowy mamy nadzieję wykonywać w przyszłości, tym bardziej, że mamy odpowiedni sprzęt bo młodsza siostra trochę wyciska już od 2 lat ;)
    Super przygoda i wspomnienia z tatą na prowizorycznej siłowni! Tego typu wpisy zawsze są mile widziane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i macie świetne cele! Zastanawiam się jakie są ćwiczenia na polepszenie zwinności ;) Gibkość jest słabą stroną wielu osób, rzadko kto chce ją polepszyć. Dajcie kiedyś znać jak Wam idzie!

      Usuń
    2. Głównie krótkie biegi z częstymi zwrotami oraz koniecznie na czas :)
      Haha może kiedyś wstawimy na insta nasze sixpacki albo szpagaty xD

      Usuń
  10. Ja korzystam z kilogramowych hantelków, więc pewnie treningiem siłowym tego nazwać nie można :D Na siłowni nie czuję się zbyt dobrze, lubię ćwiczyć w domu lub na świeżym powietrzu. Może kiedyś jednak zmienię jeszcze zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam oj tam obciążenie zawsze jest! ;D Wszystko jest możliwe, nie zdziwię się jeśli w przyszłości zmienisz swoje zdanie ;)

      Usuń
  11. Ja mam pracę mocno fizyczną i tam się naćwiczę, że mam dosyć :P

    OdpowiedzUsuń
  12. No cóż ja zawsze lubiłam ćwiczyć, ale ostatnio póki co jeszcze nie mogę, mam nadzieję że kiedyś do tego wrócę

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo dobrze ,że lubisz ćwiczyć - to oznaka dbania o zdrowie i o siebie. Ja wolę bardziej jogę lub ćwiczenia na nogi czy brzuch :)
    Może wspólna obserwacja-zacznij :)
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com/2016/08/katy-perry-mad-potion.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Od kiedy rozpoczęłam swoją przygodę z treningiem siłowym zrozumiałam, co tak naprawdę do tej pory robiłam źle. Dzięki ciężarom, obciążeniom zobaczyłam, że moje ciało może wyglądać lepiej, szczuplej (a do tamtej pory sądziłam, że nigdy nie pozbędę się grubych nóg). Teraz, widząc u siebie zarys mięśni uda na siłownię wchodzę ze zdwojoną siłą, bo wiem, że stać mnie na więcej!
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  15. Niezbyt przepadam za treningami siłowymi, jednak wiem jakie to trudne więc szacunek! :)

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę że tego typu wpisy są jak najbardziej przydatne. Świadomość i wiedza + doświadczenia jakie uzyskałaś ćwicząc wymagają praktyki. Czasami są osoby które chcą zacząć, ale mają dylemat i nie wiedzą czy lepiej jest robić np ćwiczenia siłowe czy np inne bez obciążeń. Wielu osobą się też wydaje że rozgrzewka przed i rozciąganie po nie ma znaczenia tak samo jak i przed i po wysiłku spożywanie niezbędnych produktów. Sama nie wiem jak do końca to ująć bo w kwestii ćwiczeń nie jestem jakoś doświadczona ale u ciebie po części jest to jakaś pasja którą powinnaś się dzielić bo myślę że niektóre twoje osobiste przemyślenia bardzo pomogą innym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, że podzieliłaś się swoją opinią. Nie ukrywam, że jest ona dla mnie motorem do działania. Zgadza się, osoby, które dopiero zapoznają się z tematami dotyczącymi zdrowego odżywiania i aktywności fizycznej, spotykają się z wieloma dylematami. Sama wiem jak to jest pogubić się w tym wszystkim, dlatego teraz staram się pomóc innym ;)

      Usuń
  17. Zgadzam się ze wszystkimi punktami. Uwielbiam ciężary na CrossFit

    OdpowiedzUsuń
  18. Też bardzo lubię trening siłowy chociaż ostatnio przekonuję się do interwałów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię takie posty :) czekam na kolejne :)
    Przyznam, że rzadko albo w ogóle nie wykonuję treningu siłowego, ale bardzo chcę to zmienić ze względu na kwestie zdrowotne. Mogłabyś polecić jakieś ćwiczenia siłowe, które można wykonywać w domu ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, tylko powiedz mi proszę czy masz jakiś sprzęt w domu, czy ukierunkowujesz się na kalistenikę?

      Usuń
    2. Niestety nie mam żadnego sprzętu, oprócz butelek z wodą :) czy da się coś zrobić bez specjalistycznego sprzętu ? :)

      Usuń
    3. Z butelkami damy radę! ;) Napiszę o tych ćwiczeniach, które teraz sobie przypomniałam(możliwe, że zapomniałam o jakichś perełkach) :
      1. Wykrok (różna wariacje do przodu, w bok, w tył) trzymając w rękach butelki
      2. Wykrok z pulsowaniem.
      3. Russian twist (z trzymaniem w rękach butelkę wody)
      4. Bułgarskie przysiady
      5. Rowerek w siadzie z przekładaniem butelki pomiędzy nogami (nie wiem jak precyzyjniej to opisać)
      6 Wyciskanie francuskie jednorącz
      7. Jeśli masz stabilne krzesło/ławkę możesz wykorzystywać go do ćwiczeń takich jak wchodzenie na ławkę przodem (trzymając butelki w dłoniach) czy też wchodzenie na ławkę bokiem

      Ćwiczenia bez sprzętu to różnego rodzaju planki, przysiady, czy też pompki damskie :)

      Usuń
  20. Fajnie, że znalazłaś tyle plusów ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. rozwijanie sylwetki to fajna sprawa dzięki takim ćwiczeniom:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja tak samo! Nie umiem i szybko się zniechęcam do Cardio :)

    OdpowiedzUsuń