wtorek, 9 sierpnia 2016

Produkty warte polecenia - chleb czystoziarnisty




Przyznam się, że dość długo zwlekałam z tym postem. Jednak post Candy Pandas i obecna oferta Lidla zachęciły mnie do skończenia tego wpisu. Dziś przedstawiam Wam produkt, który często występuje w moim menu!


Jestem pewna, że większość z Was spotkała się z chlebem czystoziarnistym. Jeśli macie wątpliwości może nazwa ,,chleb zmieniający życie” coś Wam podpowie? Tak, jest to dokładnie ten sam produkt, który w 2014 roku opanował portale promujące zdrowy tryb życia. Nie chcę powielać tego typu artykułów, dlatego skupię się na moich osobistych przemyśleniach na temat chleba czystoziarnistego.
 

Główny powód wprowadzenia chleba czystoziarnistego do mojego jadłospisu:

Staram się, aby w mojej diecie tłuszcze stanowiły minimum 30 % zapotrzebowania kalorycznego. Do tego jestem teraz na dodatnim bilansie kalorycznym. Przyznaję, że czasami trudno mi jest jeść powyżej mojego zapotrzebowania. W momentach kiedy czuję się przejedzona, chleb czystoziarnisty jest moim kołem ratunkowym. Poniżej przedstawiam Wam przybliżone wartości odżywcze chleba czystoziarnistego dla 100 g produktu:


Białko
22,5 g
Węglowodany
20 g
Tłuszcz
23 g
Wartość energetyczna
378 kcal


Chleb czystoziarnisty jest produktem bogatym w tłuszcze, stąd jest nieco kaloryczny. Dla mnie jest to wielki plus, gdyż już dwie kromki chleba z dodatkiem past i warzyw stanowią dla mnie wartościowy posiłek.


Co jeszcze doceniam w chlebie czystoziarnistym:

- z powodu wysokiej zawartości białka i tłuszczu jest niezwykle sycący
- ma w 100 % naturalny skład - nie posiada żadnych chemicznych dodatków
- jest wegański
- jest bogaty w błonnik
- ze względu na wyjątkowy smak, można go jeść bez dodatków
-w czasie gdy nadaje się do konsumpcji (3/4 dni po zakupie/upieczeniu) nie traci swojej struktury
- jest wilgotny, z dodatkiem dżemu, czy słodkiej pasty, w smaku przypomina ciasto


Wady chleba czystoziarnistego:

- nie należy do tanich produktów
- dla niektórych osób jest zbyt ,,ciężki” , może przyczynić się do uczucia ciężkości żołądka
- nie przypomina w smaku chleba, którego głównym składnikiem jest mąka, co może rozczarować miłośników tradycyjnych wypieków


Jak nie marnuję chleba?

W moim domu jestem jedyną miłośniczką chleba czystoziarnistego. Spożywanie przez 3 dni całego bochenka chleba stanowiłoby dla mnie niemałe wyzwanie. Tak też postanowiłam sprawdzić jak dany wypiek reaguje na proces mrożenia. Z ręką na sercu przyznaję, że ten eksperyment okazał się strzałem w dziesiątkę! Chlebek po odmrożeniu nie traci swojej struktury, smaku i aromatu. Polecam mrozić go w małych ilościach (wielkość na 2/3 kromki). Takie rozwiązanie jest idealne kiedy macie apetyt na kanapkę, a nie chcecie kupować całego bochenka chleba.


Gdzie można kupić chleb czystoziarnisty?

Sama kupuję go w Lewiatanie. Jest też dostępny w niektórych piekarniach. W tym tygodniu do swojej oferty wprowadził go Lidl. Warto też dodać, że od dwóch lat mieszanka do wypieku danego chleba jest w asortymencie Biedronki.

 (chleb z Lidla)

Dziś to by było na tyle. Jeśli chcecie, mogę stworzyć wpis, w którym podzielę się z Wami moimi pomysłami na dodatki do danego chleba.

Macie doświadczenie z tym wypiekiem? Czy ten chleb zmienił Wasze życie? :)

_______________________________________________________________________________________________________________________
Źródła:
http://www.tabele-kalorii.pl/kalorie,Chleb-czystoziarnisty-Whole-Pure.html 

53 komentarze:

  1. Widziałam go wczoraj w Lidlu, ale jakoś nie zachęcił mnie do zakupu - wiadomo, że jest zdrowy, ale wydawało mi się, że dla mnie zbyt ziarnisty :P W sumie to po Twojej notce stwierdzam, że warto by było spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta ziarnistość dla jednych jest plusem, dla innych wręcz przeciwnie. Szkoda, że nie dają kromek do degustacji, to człowiek nie musiałby się wahać ;)

      Usuń
  2. Nigdy go nie jadłam ale może sama upiekę... w prawdzie do pieczywa mnie nie ciągnie ale to całkiem coś innego.. takie a la ciacho :)

    PS Batoniki DK są w Lidlu przy kasach.... jak byłam w niedzielę to widziałam, ze dali po 4 pudełka każdego smaku a tylko dwa pudełeczka batoników kawowych i już 1/2 pudełka była wykupiona. Wczoraj zostało tylko jedno pudełko kawowych - te to mają branie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W domowym wypieku dobre jest to, że możesz zaszaleć ze składnikami i stworzyć coś jeszcze lepszego !
      A co do batoników, nie widziałam ich przy kasach. U mnie przy kasach były jagody goji itp. Zaczynam zastanawiać się czy każdy Lidl dostał te batoniki ;) Próbowałam tylko kawowego wariantu i nie dziwię się, że mają branie ;D

      Usuń
    2. No i wiesz co jesz :)

      Tak właściwie to przed kasami :) Hm.. a pytałaś pracowników, czy przyszły? Może w Twoim Lidlu są na środku, obok past kanapkowych z tego tygodnia?

      Usuń
    3. Wczoraj patrzyłam wszędzie, nawet tam gdzie są papierosy xD sądziłam, że ludzie tak szybko je wykupili albo ktoś kupił hurtowo dla zysku. 2 godziny temu pomyślałam, że produkty z dobrej kalorii mogły po prostu nie przyjechać na czas, bo nie widziałam też ani aramantusków ani otrębusiów. Wsiadłam więc na rower i pojechałam sprawdzić. Już przez szybę widziałam przy kasie stoisko z produktami z dobrej kalorii. Wchodząc do Lidla wyglądałam jak dziecko, które idzie po prezent pod choinkę. Moje śmiechy i hihy do samej siebie trochę przestraszyły parę starszych osób stojących w kolejce do kasy, ale po wczorajszym rozczarowaniu nie mogłam ukryć swojej radości :D Zaopatrzyłam się w 5 smaków, ale nie wiem czy nie odwiedzę Lidla także jutro rano ;D

      Usuń
    4. To też możliwe :) Czasem produkty docierają z opóźnieniem :) Cieszę się, ze w końcu udało Ci sie je dostać - w końcu Twoje małe marzenie spełniło się :) Bardzo jestem ciekawa, który z batoników posmakuje Ci najbardziej :)

      Batoniki mają pojawić się również w stałym asortymencie Rossmana ;)

      Usuń
    5. Super, że udało Ci się je dorwać! Mówiłam, że w kościach to czuję! :D

      Usuń
    6. To opóźnienie nawet jest mi na rękę, gdyby towar doszedł już w niedzielę, to pewnie szybko zostałby rozkupiony (mieszkam blisko jeziora, gdzie w weekend odpoczywają setki osób) Ervisha, właśnie tydzień temu widziałam dwa warianty smakowe w Rossmannie, kupiłam kawę&orzech, więc to małe marzenie spełniło się już tydzień temu :D W Rossmannie sprzedają je po 3 zł dlatego wolałam kupić te batoniki w Lidlu. Miałaś rację, kawowe najczęściej kupują, dziś już ich nie zastałam, ale mam jeden w szafce po wczorajszych zakupach ;)

      Usuń
    7. Widzisz :) Akurat tak miało być - jak to mawiają "nic nie dzieje się bez przyczyny" :) A kawy już próbowałaś? :) Czasem czytam, że niektórzy kupują je w Tesco po 1,10zł ale nie wiem czy to promocja, czy stała oferta.. w moim Tesco ich nie ma

      Usuń
  3. Chlebuś wygląda pysznie! <3 A ja siedzę w pracy głodna jak dzik... bez szybszej perspektywy na posiłek :( Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Macie w pracy jakieś przerwy? Takie siedzenie o pustym żołądku nie należy do miłych rzeczy. Jeżeli nie da się nic zrobić, to na Twoim miejscu jadłabym bardzo sycące śniadanie ;) Również pozdrawiam!

      Usuń
  4. Chciałam właśnie spróbować, ale moja rodzina nie zjadłaby takiego chleba, a sama - tak jak piszesz - wrąbać cały bochenek w 3 dni nie dam rady :D Patent z mrożeniem stosuję, jak jestem na studiach (też po to, żeby nie wyrzucać chleba), nie rozumiem, dlaczego nie wpadłam, żeby w domu go zastosować xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba by było naprawdę darzyć ten chleb wielką miłością by zjeść go całego przez 3 dni. Jak mówiłam jest bardzo sycący, kilka kromek dziennie na pewno dałoby się odczuć na żołądku. Chociaż ten lidlowski nie jest aż taki spory, ale i tak zamierzam jego część zamrozić ;) Haha no widzisz zawsze to się wymyśla jakieś patenty na życie studenckie zapominając, że można je także wprowadzić w życie poza studiami. Nawet w domowej kuchni warto pokombinować :>

      Usuń
    2. Ja zawsze mrożę pieczywo, które piekę ale zastanawiałam się czy taki również można... jak widać można ;)

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy produkt i fajna alternatywa jak ktoś nie je pieczywa kupnego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie chleby, których jedna kromka wystarczy żeby się najeść są najlepsze! :)
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam takie chleby zresztą lubię ogólnie ziarna :) dodaje do jogurtów, sałatek itp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój organizm na pewno Tobie za to podziękuje! :)

      Usuń
  8. Wydaje mi się, że nigdy go nie jadłam, ale wygląda bardzo przyzwoicie. Niestety jestem fanką najzwyklejszego chleba bez żadnych dodatków, bo jestem uzależniona od sera żółtego i myślę, że z takich chlebem pewnie slabo by się to komponowało :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadłam takie połączenie, nie jest najgorsze, ale ze zwykłym chlebem na pewno smakuje lepiej. Do tego chleba pasuje mi najbardziej twarożek i domowe pasty ;)

      Usuń
    2. Tak właśnie przeczuwałam, a ja to raczej jestem za tym serem. Ale wiadomo, co szkodzi spróbować. Choć podejrzewam, że u mnie w domu wszyscy byliby na nie, bo oni to tacy prości, że wszystkie nowe rzeczy są według nich "wydziwiane" :D

      Usuń
  9. Ciężko znaleźć dobrej jakości pieczywo. Najlepiej upiec je samemu wtedy ma się pewność że jest najzdrowsze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekłyśmy go kilka razy gdy miałyśmy na niego fazę :D Później jednak bardziej zasmakowałyśmy w takim ale z dodatkiem kaszy jaglanej lub gryczanej :) NA ten z Lidla patrzyłyśmy dość długo jednak nie trafił do naszego koszyka. Może trochę to wynik tego, że nie do końca ufamy produktom, które pozbawione są etykiet ze składami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dodatkiem kaszy na pewno zyskał wiele! Zachęciłyście mnie do poeksperymentowania z gotową mieszanką do wypieku ;) Także jestem nieufna do produktów bez etykiet. Ten chleb z Lidla kupiłam w ciemno, raz się żyje ;D Jednak już mogę stwierdzić, że nie jest identyczny w smaku i strukturze jak taki chlebek z piekarni. Czekam na dodanie etykiet i zobaczymy co tam jest :)

      Usuń
    2. Fajnie gdyby faktycznie wprowadzili go na stałe wraz z etykietą :)
      Jakby co u nas na blogu znajdziesz chlebki z kaszą na słodko i wytrawnie więc może coś Cię zainspiruje :)

      Usuń
  11. Uwielbiam takie chleby, wygląda przepysznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja kojarzę taką mieszankę z Biedronki, jak te sklepy wszystko po sobie papugują! :P
    Hmm, musi chrupać :P

    Proszę, nie martw się nadwyżkami kalorii ,jesteś chudziutka i taka pozostaniesz nawet po kilku kilogramach :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy ile chleb się piekł, jeśli dość długo to skórka miło chrupie ;) Spokojnie, nadwyżka kalorii i dodatkowe kilogramy mnie nie przerażają, fakt jest taki, że czasami czuję się przejedzona i podczas posiłku dosłownie wmuszam w siebie jedzenie. Teraz jest sezon na warzywa, codziennie z działki przynosimy kalafiory, cukinie itp. Warzywa jem w bardzo obfitej porcji, to przez nie najbardziej się ,,zapycham" Aby nie chodzić wiecznie przejedzona pomagam sobie właśnie takim chlebem lub innymi produktami bogatymi w tłuszcz ;)

      Usuń
  13. Ale smakowicie wygląda, uwielbiam domowe i zdrowe chlebki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Powoli przymierzam się do wypiekania pieczywa w domu, m.in. takiego czystoziarnistego, ale zawsze jakoś to przekładam. Muszę się w końcu zawziąć i go zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam ten chlebek, szczególnie rano, bo dodaje mi mnóstwo energii, a do tego jest bardzo smaczny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale pysznie wygląda <3 Muszę wypróbować przepis, gdy tylko znajdę chwilę czasu w tygodniu :) Miłego dnia :*

    www.sandina.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Też czasami sb go kupuje ;)
    obserwuje :)
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię ten chlebek z lidla i czasami sobie go kupuję! :)

    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jadłam takiego chleba... Głównie sięgam po żytni albo graham :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię tego typu chleby :).

    OdpowiedzUsuń
  21. mm chuyba cały bochenek bym zjadłą:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tego chlebka, ale na pewno by mi smakował :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam tego chlebka, ale na pewno by mi smakował :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie wygląda i na pewno też smakuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tego jeszcze nie próbowałam, ale wygląda bardzo apetycznie.
    Najczęściej jem żytni razowy.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie jadłam.
    Dobrze, że mrożenie mu nie szkodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pierwszy raz widzę ten chlebek jak dla mnie troszkę za dużo ziaren

    OdpowiedzUsuń
  28. Robiłam kiedyś ten chleb, bardzo fajny, chociaż faktycznie trochę ciężki, jedna kromka dziennie to dla mnie była wystarczająca ilość.

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo zaciekawiłaś mnie ze względu na kaloryczność tego chlebka, bo szukam wciąż sposobu na zwiększenie kaloryczności moich posiłków tak, aby jeść wystarczająco dużo kalorii :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja do chleba który wypiekam dodaje mąk naturalnych np mąkę konopną albo mąkę lnianą, albo mąkę z zarodków pszennych. Mąki kupuję w OLVITA http://www.sklep.olvita.pl/pol_m_Maki-naturalne-152.html

    OdpowiedzUsuń
  31. Próbowaliście z dodatkiem mąki migdałowej,

    OdpowiedzUsuń