czwartek, 22 września 2016

Co mi daje sport?


Zostałam nominowana przez CandyPandas do wyzwania ,,Co nam daje sport?", którego inicjatorką jest Ania z bloga Slim Size Me. Ani gratuluję pomysłu na akcję, a pandkom dziękuję za nominację! Przyznam się, że dzięki tej zabawie na nowo odkryłam piękno sportu ^^ No to jedziemy!


Zasady zabawy

1. Każdy nominowany musi odpowiedzieć na pytanie: „Co nam daje sport?” – odpowiadać możecie w dowolny sposób, zachęcam do kreatywności;
2. Nominowany powinien napisać od którego blogera otrzymał nominację;
3. Po napisaniu swojej odpowiedzi, należy nominować 2 innych twórców internetowych (prowadzących blogi, kanał na YouTube, stronę na Facebooku i innych);
4. Nie chcesz się bawić? Nic na siłę, daj znać nominującemu, może znajdzie inną osobę na Twoje miejsce;
5. Chcesz wziąć udział w wyzwaniu, ale nie zostałeś nominowany. Nie ma problemu, odpowiedz na pytanie na blogu/Facebooku/ w komentarzu i daj znać osobie, u której się dowiedziałeś o tej akcji.


Co mi daje sport?

1. Życiową lekcję

Sport ma wpływ na moją postawę życiową. Uczy mnie :
  • cierpliwości
  • samoakceptacji
  • pewności siebie
  • systematyczności
  • umiejętności świadomego wyboru
  • mobilności
  • pokory 

2. Klucz do własnego serca

Sport daje mi możliwość poznania siebie. Dzięki niemu dostrzegam własne słabości, uczę się na błędach, staram się nie stać w miejscu, tylko brnąć do przodu i robić postępy. 


3. Własne reality show

Uprawiając sport przemieniam się w celebrytę, gdyż
  • uzyskuję uwagę u kota, który w każdy pn. śr i pt. z miejsca dla VIP-ów, czyli z parapetu mojego pokoju ogląda na żywo fitness show
  • przybywam z pomocą, gdy słoik stawia domownikowi opór
  • konkuruję z domowym kulturystą z 30-letnim stażem o lepszy bicek (buźka tata :*)

 4. Możliwość poznania inspirujących osób

Na treningowym szlaku spotykam wiele osób, których pasją jest sport. Takimi osobami są trenerzy personalni, youtuberzy, blogerzy, amatorzy sportu. Wiele się od Was nauczyłam i dalej wiele się uczę! Dajecie mi porządnego kopniaka i motywację do działania, za co wam dziękuję!


5. Metafizyczne słodycze

Po wykonaniu treningu czuję się jak po wypiciu fontanny czekolady. To niezwykłe, jak nawet 20 minut ćwiczeń potrafi pobudzić człowieka! Sport daje mi masę energii, siłę do działania, dziecinną radość i witalność!

A tak w skrócie...

Sport daje mi, a raczej obdarowuje mnie receptą na szczęśliwe życie!

Nominuję Izę z bloga akroFit i Karolinę z bloga Sportowi Smakosze :)


Ściskam Was mocno! 
 

51 komentarzy:

  1. Pięknie to napisałaś ;) Podoba mi się ta forma :) A Twój kot podziwiajac Ciebie to przynajmniej się nie nudzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Kot zwykle śpi, więc takie ,,show" traktuje pewnie jako rozrywkę ;D

      Usuń
    2. To taki leniwy z niego kot... gdyby był rudy, gruby i lubił lasagne to byłby Garfield :D

      Jeśli chodzi o bułeczki z mojego bloga to po przekrojeniu w miąższu widać kawałki marchewki ;) W zależności od tego na jakich oczkach była ona ścierana, te kawałki są mniejsze bądź większe. W oryginalnym przepisie są to drobne oczka - ja starałam na średnich. Bułeczki pewnie upiekę w przyszłym tygodniu zwiększając ilosć marchewki i jeśli chcesz mogę podesłać Ci zdjęcie po przekrojeniu ;)Tylko ze względu na większy dodatek marchewki mogą troszeczkę różnić się od tych na blogu.. chyba że zrobię tak samo :)

      Usuń
    3. Haha faktycznie :D

      Jestem pewna, że po przekrojeniu wyglądają jeszcze bardziej apetycznie! Nie musisz się fatygować :)

      Usuń
    4. E tam fatygować ;) Żaden problem - jeśli nie zapomnę to zrobię ;) ;)

      Usuń
  2. Ślicznie to napisałaś ;) Ja też kocham sport, ale czasami przydałaby mi się motywacja ;D
    Pozdrawiam ♥ #Smile
    Nasz blog - klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdego czasami dopada lenistwo, ale zawsze jest tymczasowe ;)

      Usuń
  3. Tak, sport wiele uczy i wpływa na charakter. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój kot uciekał z przerażenia, jak robiłam burpees :p Podpisałabym się pod wszystkim, co napisałaś (tylko z tatą nie konkuruję, bo nigdy nie ćwiczył na siłce :p) - kocham to zmęczenie, endorfiny i po chwili falę energii. Kocham widzieć, jak zmienia się moje ciało i samopoczucie. Pozwala mi akceptować fakt, że każdego dnia jestem inna: raz mam więcej siły, raz mniej, co sprawia, że muszę być bardziej elastyczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe co sobie pomyślał Twój kot ;D I to w sporcie jest cudowne! Towarzyszy nam przy nim tak wiele emocji! Do tego wiele nas uczy. Elastyczność w treningu to klucz :)

      Usuń
  5. Ja całe życie byłam na bakier z ćwiczeniami, ale teraz po ciąży mam jakąś strasznie silną motywację, aby ćwiczyć i uwaga uwaga, ćwiczę już tydzień (!) - może to śmieszne, ale dla mnie to prawdziwy rekord :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to jest ten czas, w którym nareszcie pokochałaś ćwiczenia? Nim się obejrzysz, tydzień ćwiczeń zamieni się w miesiąc, a później nie będziesz wyobrażała sobie życia bez aktywności fizycznej :) Powodzenia!

      Usuń
  6. JA ostatnio przekonuję się do sportu, a dokładniej do ćwiczeń ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jako dziecko byłam sportowcem pełną gębą,nawet medale zdobywałam w biegach. Teraz głównie zostawiam sobie rower,spacery i jogę,ale bez tych trzech aktywności nie mogłabym żyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam o tym!
      Rower, spacery i joga to trio idealne! Świetnie, że masz takich ulubieńców :)

      Usuń
  8. Ja ćwiczyć nie lubię, nigdy nie sprawiało mi to przyjemności i nawet ten cudowny nastrój po ćwiczeniach nie jest w stanie zmienić mojego nastawienia do ćwiczeń. Wiem, że kiedyś będę musiała zmienić nastawienie bo uwielbiam słodycze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykły spacer to też rodzaj aktywności fizycznej. Sądzę, że znalazłabyś coś dla siebie :)

      Usuń
    2. Gdy pogoda na to pozwala wskakuję na rower :) Lubię też basen, ale to wszystko tylko rekreacyjnie. Mam nadzieję, że kiedyś znajdę motywację :)

      Usuń
    3. Rekreacyjnie nie znaczy gorzej :) No to nie jest tak źle, jeśli lubisz niektóre rodzaje aktywności fizycznej ;) Jestem pewna, że w przyszłości odkryjesz jakieś cudeńko, może jakieś sztuki walki typu karate :D

      Usuń
  9. szkoda że ja nie jestem tak zmotywowana jak ty :) podziwiam cię :) naprawdę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko mi będzie odpowiedzieć na pytania bo ja nie uprawiam sportu jedynie rolki :P ale to w lecie było he

      Usuń
    2. Pamięć mnie zawiodła. Byłam pewna, że wspominałaś coś o Twoich ćwiczeniach. To dla mnie znak, że muszę bardziej wysilić się w myśleniu ;D

      Usuń
  10. Bardzo dobrze, że potrafisz tyle pozytywów docenić w sporcie :) Jak pewnie wiesz, ja stacjonarnych ćwiczeń nie lubię, ale weekendowe wyprawy na rolki czy rower bardzo mnie relaksują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie rolki czy rower są świetnym sposobem na aktywne spędzanie czasu z bliskimi ;)

      Usuń
  11. Super podsumowanie :) Mnie sport daje satysfakcję, odreagowanie od codziennych stresów i oczywiście super zabawę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, odreagowanie od codziennych stresów! Trening był moją receptą na spokojną naukę do matury :)

      Usuń
  12. Bardzo fajnie napisane:) mnie sport dyscyplinuje i faktycznie czasem jest w stanie zastąpić nawet ulubioną czekoladę z orzechami;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sport świetnie kształci człowieka. A co do czekolady, sport sprawia mi o wiele większą radość niż taka czekolada ;D

      Usuń
  13. sport to świetna sprawa ogrom korzyści :) tylko mi brakuje samozaparcia i systematyczności ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Super odpowiedzi ! Czuję się teraz bardzo zmotywowana do sportu :)
    Najbardziej podoba mi się punkt 3 :D
    Kot powinien płacić za wstęp na takie wydarzenie :D czasami i ja pomogę odkręcić słoik - super uczucie :D
    Świetnie odpowiedziałaś na nominację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to super, że moje słowa jakoś Ciebie zmotywowały :D
      No widzisz, a tu po takim widowisku, kot jeszcze ode mnie dostaje jedzenie :p
      Miło jest wykorzystywać swoją siłę do pomocy innym.
      Dziękuję :)

      Usuń
  15. to prawda że sport daje pokorę...

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi sport dał nowe ciało, pewność siebie oraz poczucie tego, że mogę tak naprawdę wszystko. W pewnym sensie wzmocnił mnie wewnętrznie. Nic dziwnego, że trzymam się z nim już od 8 lat! :)
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie napisane! Gratuluję takiego ,,stażu" :)

      Usuń
  17. Sport to część naszego życia, dzięki niemu jesteśmy szczęśliwsi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie niestety mała przerwa po operacji, ale już tęsknię za sportem :) Te endorfiny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrócisz do tego uczucia, prędzej niż Ci się to wydaje :)

      Usuń
  19. Haha punkt numer 3 jest najlepszy xD Koty to z reguły tacy obserwatorzy, nie chciałybyśmy wiedzieć co sobie w tym czasie myślą :P No i chciałybyśmy widzieć tą konkurencję na bicka xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, mój kot z początku był zakłopotany, domyślam się, że był to dla niego szok. Teraz przywyknął do tego, że jego pani co drugi dzień odbija :p Tato nie daje za wygraną, ale i mama ostatnio pokazała biceps i powiedziała do mnie ,,Ada lepiej rzuć tę siłownię i idź na działkę " :p

      Usuń
    2. Haha nasz tato jest rolnikiem, i że tak powiem OBORNIK WYMIENIA ("gnój wywala" xD) a jego bicki zawsze nas ciekawiły gdy byłyśmy małe :P Jak widać każdy ma swoją ulubioną siłownie :P

      Usuń
    3. No to Wasz tato robi dziennie więcej serii niż miłośnicy treningu siłowego! Kto powiedział, że mięśnie można budować tylko za pomocą hantli, specjalnych maszyn itp? :D

      Usuń
  20. Sport to część mojego życia. Nie wyobrażam sobie go bez aktywności fizycznej, która napędza mnie do działania, pomaga walczyć ze stresem i sprawia, że moja sylwetka wygląda pięknie. I love sport <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdemu życzę takiej postawy związanej ze sportem :)

      Usuń
  21. Super pomysł na zabawę, zwłaszcza dla sportowych freaków :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Własne reality show hehe :D to mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajnie to opisałaś ;)

    https://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja sport mam w pracy czasem za dużo ;p

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja uprawiam dużo sportu! ;D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj tak, regularne uprawianie sportu rzeczywiście uczy pokory i samozaparcia. Nigdy nie chce mi się wstawać o 6:30, ale gdy leżę w łóżku zaczynam myśleć jakim leniem jestem i niczego nie osiągnę. Wtedy nie ma siły - wstaję, wbijam się w swoje biegowe wdzianko i lecę. Ale za to jaka jest satysfakcja po powrocie ;)

    OdpowiedzUsuń