sobota, 22 października 2016

Pomysł na zdrowy dzienny jadłospis, czyli co jem w ciągu dnia.

Jeszcze kilka lat temu, białe mięso i warzywa stanowiły jedyne produkty, które uważałam za zdrowe. Ponadto byłam przekonana, że im mniej się je, tym lepiej. Przed chorobą przeczytałam wiele porad pseudo ekspertów. Z każdą kolejna poradą, ograniczałam jakiś produkt, co wiązało się z faktem, że nasilało się we mnie ED. Po wygranej z chorobą, zaczęłam w końcu myśleć. Zrozumiałam, że zdrowe odżywianie oznacza jedzenie zgodne z własnym sumieniem, dobieranie produktów według własnych preferencji, zachowując przy tym zdrowy rozsądek. Kluczem jest umiejętność skomponowania ze zdrowych produktów dań, które będziemy jeść z apetytem. Tym rozpoczęciem cyklu wpisów, chcę pokazać, że zdrowe odżywianie wcale nie jest trudne!



Cukiniowa owsianka z tartą marchewką, jabłkiem, orzechami włoskimi i mleczkiem kokosowym

Miseczka śliwek


Tagliatelle ze smażonymi na maśle klarowanym warzywami i suszonymi grzybami


Oliwki ,,na deser" po obiedzie


Omlet gryczany z łososiem i pastą z awokado, bób

Ten i następne dwa wpisy z tej serii, przedstawiają moje sierpniowe menu, kiedy to jeszcze gotowałam w domu. W czwartym wpisie planuję przedstawić studencki jadłospis, aby obalić mit, że studenci jedzą niezdrowo, a tym samym zachęcić zapracowane osoby do przygotowywania pełnowartościowych posiłków.

Miłego dnia!

43 komentarze:

  1. Wszystkie posiłki, poza kolacją, chętnie bym zjadła, a szczególnie obiad :D

    Niestety, w internecie dużo jest nieprawdy na temat odżywiania, poza tym każdy co innego uważa za zdrowe i najważniejsze jest, aby znaleźć dietę idealną dla siebie :) I jestem ciekawa Twojego studenckiego jadłospisu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, dlatego mimo, że Internet jest skarbnicą informacji dotyczących zdrowego odżywiania, należy nauczyć się racjonalnie podchodzić do tematu ;)

      Usuń
  2. To co dla jednego jest zdrowe i dobre, innemu nie służy. Masz rację,trzeba słuchać swojego organizmu ;)
    Owsianka musi być pyszna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje pokonania choroby :) Ja tak mam z uczuleniem - jak tylko źle na coś reaguje to ograniczam, najgorzej że u mnie jeszcze są objawy somatyczne więc słabo to wygląda przez co nie raz kończę jak wg znajomych - chińczyk - z miską ryżu. Podziwiam Cię, że oliwki jesz - ja ich smaku nie mogę znieść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Dobrze, że masz się na baczności! Mam nadzieję, że te dolegliwości będą u Ciebie słabły :)

      Usuń
    2. Również dziękuje i mam taką nadzieje, póki odpuszczam sobie studia jest dobrze, bo mam mniej nerwów :)

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiele osób uważa, że aby schudnąć trzeba jeść mniej - faktycznie ale z pewnością chodzi o przetworzoną żywność, fast-foody, słodycze itp. Nawet nie o odchudzanie chodzi ale ogólnie - wiele osób uważa, że jak je sie dużo to źle a przecież zalezy co się je. Niestety takie błędne informacje, które krążą gdzieś po internecie mogą wpędzić w zaburzenia odżywiania i nie jedną osobę wpędziły. Ciesze się, że w porę przejrzałaś na oczy i zaczęłaś walkę o swoje zdrowie i życie a teraz postanowiłaś pomóc i przestrzec innych... ciesze się i dziękuję Ci za to... Bardzo mądrze piszesz - zdrowe odżywianie to słuchanie siebie, swoich potrzeb, nie popadanie w paranoje i nie lamentowanie nad zjedzonym pączkiem... nie zastanawianie się czy zjeść kawałek ciasta, czy nie, tylko zjedzene jesli ma się na nie ochotę.. to życie w zgodzie z samym sobą i swoim organizmem :) Cieszę się na nowy cykl na blogu bo to zainspiruje nie jedną osobę i pokaże, że zdrowo nie oznacza tyle co ptaszek, nie oznacza nie smacznie a smacznie, ciekawie i tyle ile potrzebuje nasz orgaznim :)

    Twój jadłospis jest kolorowy, smaczny i zdrowy. Śliwki - dzisiaj jadłam razem z mamą :) Tato przywiózł od sąsiada ze wsi - aromatyczne, przepyszne... będzie mi ich brakowac zimą ale na szczęście mam kilka słoiczków domowych powideł bez cukru :) Za oliwkami nie przepadam - za słone ale słyszałam, że zdrowe ;) Bób jadłam w sezonie, taki młody. Smaczny i mogłabym zjeść go ponownie, ale obeszło się bez efktu "wow" ;)
    Smaczna ta pasta z awokado? A co do past to teraz w Kauflandzie są wegańskie pasty na promocji. Kauflad poszerzył asortyment o produkty dla wegetarian i wegan. Mam nadzieję, ze się nie obrazisz jeśli podeslę Ci tutaj link https://www.opiniodajnia.pl/kaufland-gazetka-20-10-2016/#slide/1 nie wiem, czy masz tam obok siebie Kaufland ale jesli tak, to moze coś Ciebie zainteresuje ;)

    Nie mogę doczekać się kolejnych jadłospisów a w szczególności tych studenckich :) Miłego dnia, dużo siły, chociaż trochę spokoju na studiach i czasu na odpoczynek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często człowiek nie ma punktu odniesienia do tego ,,jeść mniej" Wszystko zależy od tego co jadł, mógł jeść mało objętościowo, ale za to kalorycznie. Później takie osoby dziwią się, że jedzą więcej, gdy ich dieta bazuje na pełnowartościowych i zdrowych produktach ;) Mamy takie samo podejście do zdrowego odżywiania :)

      Aromatyczne śliwki - jak trudno mi je teraz znaleźć! Powidła śliwkowe na pewno osłodzą Ci zimę ;) A jest takie warzywo, które wywołało u Ciebie efekt ,,wow"? :)

      Pasta jest bardzo wyrazista w smaku, dominuje w niej aromat curry. Z początku była dla mnie dość dziwna, ale później mi posmakowała ;) Dziękuję za informację! Kaufland niestety znajduje się od mojego miejsca zamieszkania dość daleko, ale warszawska komunikacja miejska jest rozwinięta, z pewnością tam pojadę w najbliższym czasie ^^

      Bardzo Ci dziękuję! Tobie również życzę siły, spokoju, samych pozytywnych chwil! :)

      Usuń
    2. Tutaj też masz rację. Wazne jest to co jemy i czy dostarczamy swojemu organizmowi wystarczającą ilość wszystkich mikroskładników, witamin i energii :)

      Moja mama zawsze mi powtarzała i powtarza "Kupując owoce bierz je na nos. Jeśli pachną to wtedy smakują" i ma rację :) Prawdziwe, apetyczne owoce pachną z daleka a jak wspaniale smakują a niektóre nie mają w ogóle zapachu albo czuć je chemią co niestety przekłada się na smak (nie mają w ogóle smaku lub czuć te opryski i chemie ;/). Dodatkowo owoce ze wsi bądź też ogródka "pachną wsią", ogrodem, słońcem, powietrzem.... chyba wiesz co mam na myśli :) Chodzi Ci o warzywo, którego nie jadłam np. bo się obawiałam smaku a po spróbowaniu polubiłam? W tej chwili nic nie przychodzi mi do głowy :P Zazwyczaj jak próbowałam warzywo to albo mi smakowało albo nie i tyle :P A Ty takie masz? :)

      Curry??? To nie dla mnie - jakoś nie jestem fanką kuchni indyjskiej, chociaż kto wie? Może kiedyś jak ktoś przygotuje mi na prawdę rewelacyjne curry to je polubię? :) Nie ma za co:) Czasem tak bywa, że nie mamy dostępu do wszystkiego ale jakbyś była przejazdem, czy przy okazji to już wiesz, ze możesz zajść ;) Moze coś wpadnie Ci w oko? :)

      Ja również dziękuję - taka siła i takie chwile przydadzą się i są potrzebne każdemu ;) Miłego wieczoru ;)

      Usuń
  6. Niektóre z tych rzeczy schrupałabym ze smakiem! Mmm... :) Ja uwielbiam jeśc różnego rodzaju placki. :D
    http://justlittlewhiner.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. I love your blog!
    Do you want to support each other's blog by following each other?:) Please let me know if you do so I can follow you right back x

    xoxo, Nastya

    MY BLOG NASTYA DEUTSCH
    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny jadłospis, są to zdecydowanie moje smaki :) Taka owsianka to porcja energii na cały dzień, a obiad nasyci i zachwyci smakiem :) Pierwszy raz widzę taką pastę z awokado - muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pastę kupiłam w sierpniu w Lidlu, nigdzie indziej się na nią nie natknęłam, ale warto jej poszukać. Jest oryginalna w smaku ;)

      Usuń
  9. Ten słoik z owsianką jest litrowy? xD Magia perspektywy robi swoje xD
    Oliwki "na deser"? o nie... nikt nas do nich na razie nie przekona! na deser czy na przystawkę czy na obiad, po prostu NIE :P
    Omlecik zacny no i do tego bób <3 ale ten bób to na kolacje? my byśmy nie ryzykowały nim o późnej porze :P
    Dobra ta pasta z awokado? Kupiłyśmy z suszonymi pomidorami i była pyszna a z curry jeszcze nie otwarłyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę mniejszy, ale i tak było tej owsianki sporo, cukinia robi swoje ;D Przyjdzie taki dzień, w którym docenicie smak oliwek, sama kiedyś uważałam je za zło wcielone :p Najczęściej w sezonie jadłam bób na kolację, nawet nie wiedziałam, że ryzykuję ;D
      Z początku byłam zaskoczona specyficznym smakiem tej pasty, ale z każdym kolejnym spróbowaniem coraz bardziej ją lubiłam. Jest bardzo aromatyczna, dodawałam ją do mieszanki warzyw na patelnię i dzięki niej danie zyskiwało wyraźnego i niepowtarzalnego smaku <3

      Usuń
  10. Looks so delicious!
    I`m following ur blog with a great pleasure via GFC and Google+
    Please join me
    Sunny Eri: beauty experience

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak pysznie! Strasznie narobiłaś mi smaka na bób, którego wieki nie jadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Och jak ja uwielabiam Tagliatelle !

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo w moim stylu - zwłaszcza obiad. Także u mnie jak jest makaron/ryz/kasza z warzywami, to jest więcej warzyw niż tego pierwszego składnika :D
    Lubię takie wpisy, więc będę chętnie je czytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Ela! Masz przerwę w kicaniu z kangurami? ^^ Oj u mnie podobnie, warzywka smaczniejsze, niż makarony, kasze itp. ;)

      Usuń
  14. JEjku jakie pyszności!
    Samo zdrowie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pyszności, a jakie zdrowe. Niecierpliwie będę czekać na post ze studenckim menu, bo mieszkam w akademiku i mam do dyspozycji jedynie mikrofalówkę, czajnik elektryczny i kuchenkę elektryczną, z której korzysta 50 osób z piętra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuchenka elektryczna na 50 osób? Nawet sobie nie mogę tego wyobrazić. Siły do walki o miejsce w kuchni życzę! :)

      Usuń
  16. Cukiniowa owsianka? Pierwszy raz słyszę ;)
    Omlety lubię

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie dziś na słodkie bierze😂 śliwki bym zjadła ale karmelizowane omom 😍

    OdpowiedzUsuń
  18. Kocham jeść, ale zdrowo, więc z niecierpliwością czekam na te wpisy, tym bardziej, że jak widzę masz fajne pomysły w kwestii przepisów (chyba zgłodniałam przez Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystko z Twojego menu - za wyjątkiem śniadania - mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam taki makaron z warzywami jak ten na Twoim zdjęciu (ja jeszcze dodaję mięso). Na pewno świetnie pachniał, a jeszcze te grzybki :)
    Oliwki też czasem zjadam na deser - jak dla mnie to lepszy przysmak niż cokolwiek słodkiego:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny pomysł na cukiniową owsiankę z marchewką. Idealne przełamanie nudy codziennej owocowej owsianki :) Propozycja na omlet również trafia w moje kubki smakowe. Bardzo się cieszę, że tak skutecznie potrafisz nas zachęcić i pokazać, że zdrowe odżywianie wcale nie musi być nudne i trudne (a z takich założeń najczęściej wychodzimy gdy padnie hasło - zdrowe odżywianie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście coraz rzadziej spotykamy się z takim założeniem :) Dziękuję za miłe słowa!

      Usuń
  22. Bardzo fajny pomysł. Ciekawe Dania i już się doczekać nie mogę studenckiego menu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Pycha!
    http://0lja.blogspot.com - Zapraszam i mogłabym prosić o poklikanie w linki w ostatnim poście? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Owsianka podbiła moje serce, omlet też ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale mi narobiłaś ochotę na bób! Ciekawie i pożywnie jadasz, zdrowo, kolorowo :)

    OdpowiedzUsuń