piątek, 20 stycznia 2017

Zdrowy jadłospis III

Dzisiaj przychodzę do Was z trzecią serią pomysłów na zdrowy jadłospis. Wracanie wspomnieniami do dań z wakacji kiedy ma się sesję to chyba nie taki dobry pomysł ;D Jak już mówiłam, poza sezonem, polecam przygotowywać dania z mrożonych warzyw. Może niesezonowe warzywa nie są aż tak samo smaczne, ale nadal są bogactwem witamin i składników mineralnych. Dlatego nie rezygnujmy z nich w zimowym okresie, w którym łatwo o złapanie przeziębienia.

Jak widać, moje pomysły na dania nie są wyszukane. Dla mnie najważniejsze jest, aby posiłki były smaczne, sycące i jak najbardziej zdrowe. Chyba już nawet o tym wspominałam :)


Wafle kukurydziane z awokado, serem camembert i suszonym pomidorem oraz z chałwą, śliwki


Knedle ze śliwkami

Potrawka z indykiem, dynią, fasolką szparagową, bobem, zielonym groszkiem, marchewką i papryką posypana zmielonymi orzechami

Orkiszowe tosty nadziane serem camembert i suszonymi pomidorami podane z awokado, tofu, hummusem i papryką


Sesja jeszcze się nie zaczęła, a ja już jestem po większości egzaminów. Fakt, miałam chwile załamania, ale na razie wszystko idzie po mojej myśli. Także uczniowie i studenci, nie traćcie pozytywnego myślenia! Spokój i pewność siebie to recepta na zdany egzamin :)

26 komentarzy:

  1. Knedle ze śliwkami to za mną od dawna chodzą, chyba muszę w końcu opracować moją bezglutenową wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia w dalszych egzaminach :) zrobiłaś mi strasznego smaka na knedle :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prosto, szybko i bardzo smacznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ależ mi się zachciało knedli, podwójnej porcji od razu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ze śniadania najbardziej podoba mi się wafel z chałwą - będę musiała spróbować, bo takie z tahini i miodem bardzo lubię :) Knedli nie jadłam wieki, a takie danie warzywne, tylko w wersji wege i z dodatkiem kaszy, to chyba mój ulubiony obiad wszech czasów :) Smakowicie to wszystko wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam się, że nieraz Twoje warzywne dania są dla mnie inspiracją ^^

      Usuń
  6. No nieeee teraz przez Ciebie będą mnie męczyć śliwki! Pragnę ich :D

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurcze, ale apetycznie, wszystko bym wszamała i to bardzo szybko:) widzę, że mamy podobny gust co do żywności, bo akurat takie dania lubię najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  8. knedle ze śliwkami widzę pierwszy raz.

    OdpowiedzUsuń
  9. Awocado mogłabym jeść i jeść ! hihih :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekałam na ten wpis bo dawno go nie było. Cieszę się, że znalazłaś czas i go opublikowałaś ;)
    Świetnie, że korzystasz z regionalnych produktów, Twoje posiłki są proste ale jednoczesnie pełne smaku, witamin...:)
    Knedli nie jadłam... chyba nigdy w zyciu. Te Twoje wyglądają bardzo smacznie - aż się proszą o spróbowanie ;)

    Życzę Ci dużo siły, wytrwałości, energii, jak najmniej chwili załamania. Kazdy czasem ma takie chwile, ale nie wolno się załamywać - głowa do góry i dalej kroczymy przez życie. Będzie dobrze zwłaszcza kiedy obok siebie mamy osoby, które nas kochają i które kochamy... oni potrafią dodać wewnętrznej siły i wsparcia i są najlepszym wsparciem ;)
    Jeszcze raz dużo, dużo siły, uśmiechu i zdanych wszystkich egzaminów a po zasłużonego i udanego wypoczynku :) Trzymaj się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Knedle nie należą do tych szybkich w przygotowaniu dań, ale są warte czekania ^^
      Takich słów potrzebowałam, jeszcze raz dziękuję! Ściskam mocno! ;)

      Usuń
  11. Ojejku, jak zatęskniłam za bobem i śliwkami...
    Te tosty są super kuszące, szkoda, że nie mam opiekacza :D A patelnia rozmaitości jest typowo w moim stylu - mniam!

    Dobrze, że idziesz jak burza! Powodzenia życzę :) Ja mam dopiero za sobą dwa kolosy, jeszcze 10...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, powinnam ocenzurować ten wpis przez śliwki i bób :D Na szczęście, zima nie trwa wiecznie. Opiekacz - dobra sprawa. Może kiedyś jeszcze go kupisz :)

      Niezła sumka O.O Ale wierzę, że się z nimi rozprawisz! ^^

      Usuń
  12. Ciekawy jadłospis ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale zjadłabym teraz takie knedelki - uwielbiam <3 Jadłospis pycha! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak to wszystko pięknie wygląda ♥

    https://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Pyszne posiłki. Ja stosuję zasadę, że pieczywo tylko rani ;) a ryżowe krążki czy kukurydziane na wieczór ;)
    Zjadłabym knedle!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mniam! Smakowicie wyglądają!

    Zapraszam do mnie na konkurs, w którym do wygrania box pełen słodkości prosto z Japonii :)
    melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ejjjj ale nam narobiłaś ochotę na śliwki a do naszych pysznych węgierek jeszcze tyyylt czasu! :P
    Te knedelki wyglądają cudnie apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Smakowicie! Ja ostatnio też jem zdrowiej, odkąd nie mogę jeść glutenu muszę wynajdywać nowe przepisy, ale dzięki temu czuję się dużo lepiej - więc wszystko ma swoje plusy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zaczęłam zdrowo i regularnire się odżywiać i zaprzyjaźniłam się z waflami ryżowymi. Muszę zrobić takie knedle :D

    OdpowiedzUsuń