środa, 1 marca 2017

Miesiąc w zdjęciach - luty

Luty już za nami. Można więc śmiało powiedzieć, że zima powoli zaczyna nas opuszczać, co pewnie da się zauważyć. Słońce, bardziej znośna temperatura, lepsze samopoczucie. Samo dobro :)

Jak wspominam luty? Dość przyjemnie, bo w większości składał się z odpoczynku i spędzania czasu z najbliższymi. 3 tygodnie lutego były dla mnie mini feriami, a pod koniec miesiąca przyszedł nowy semestr. No i tutaj Ada dostała solidny cios w policzek. Ogrom materiału, w tym większość związanego z biologią. A muszę Wam powiedzieć, że ja i biologia nie dogadujemy się od gimnazjum. Mam nadzieję, że  ten semestr nie będzie walką z wiatrakami...

 Czas na zdjęciowe podsumowanie:

1. Aż się prosi zapytać ile jest kół na tej fotografii.
2. -14 ale zdjęcia muszą być!
3. To już jest koniec...


1. 2. Psychologia społeczna E.Aronson i inni. Dzięki takim fragmentom jeszcze bardziej chcę się 
uczyć do wejściówek ;)
3. Zamarznięte jeziora mają swój urok.


(od lewej)
1. Jeszcze tego samego dnia było cieplutko i świeciło piękne słońce...
2. Przypalony ser najlepszy!
3. Wracamy do eksperymentów z drożdżami.
4. Mama tworzy stroiki = znak, że idzie wiosna!

Jak Wasze samopoczucie związane z początkiem marca? Czy też tak macie, że w słoneczne dni chcielibyście wyściskać cały świat? :) 

29 komentarzy:

  1. O tak.. wiosna już tuż, tuż... koty też dają o tym znać:D
    Dobrze, że w lutym miałaś czas na odpoczynek i czas dla siebie oraz rodziny. Niestety studia nie są najlżejsze (moja siostra też to odczuwa), ale wierze i wiem, że sobie poradzisz. Będę za Ciebie trzymać kciuki i nie tylko... będzie dobrze ;) ♥

    Czyżbym na pierwszym zdjęciu widziała wafle ryżowe z hummusem a do tego mieszanka warzyw mrożonych? :)
    Zaznaczona fragmenty skłaniają do przemyśleń - jedna z zalet nauki ;)
    Zamarznięte jeziora są nie tylko piękne ale i niebezpieczne - trzeba uważać.

    Przypalony ser? Może nie przypalony, ale dobrze spieczony :D
    Bułeczki wyglądają przepysznie :D
    Stroiki przepiękne - Twoja Mama ma talent :)

    Kiedy słońce świeci cieszy się nie tylko buzia ale i serce... Człowiek sam z siebie się uśmiecha, chce uśmiechem obdarowywać innych, dzielić się swoja radością, szczęściem. To szczęście udziela się innym :) Nie sposób się nie cieszyc, kiedy przyroda i cały świat budzi się do życia z zimowego snu i chociaż zima (tak jak każda z pór roku) jest przepiękna i ma swoje uroki, to wiosną świat wydaje sie być piękniejszy i weselszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za kciuki ;)
      Na zdjęciu jest pasta z indyka, ta sama, która ostatnio była w poście z przepisem :)
      Oczywiście trzeba uważać. Stoję na brzegu jeziora ;D
      Zgadzam się! Zauważyłam jak w ostatnim czasie dużo osób życzy sobie miłego dnia :)

      Usuń
    2. Rzeczywście :D Ale z wyglądu troszkę jak hummus :D
      I bardzo dobrze. Często prosty uśmiech, tego typu słowa potrafią sprawić, ze w sercu człowieka promienieje słońce i robi się cieplutko ;)

      Usuń
    3. Warto przekonać się na własnym doświadczeniu jaką magiczną moc na innych mają słowa ,,miłego dnia" :)

      Usuń
    4. Zawsze jak jestem w sklepie to życzę paniom przy kasie miłego dnia :) Pamiętam jak kiedyś po usłyszeniu tych słow, panią zamurowało... widziałam zdziwienie w Jej oczach a zaraz na twarzy pojawił się uśmiech i życzyła mi tego samego :) Innym razem Pani od razu sie uśmiechnęła i widziałam, że ten uśmiech przez jakiś czas gościł na Jej twarzy :)Przyjemnie jest podarować komuś uśmiech :)

      Usuń
    5. Ja się uśmiecham od samego czytania o Twoich wspomnieniach :)

      Usuń
    6. Ja uśmiechnęłam się (i jeszcze długo będę się uśmiechać) po przeczytaniu Twojego komentarza.. miło :) Jak widać uśmiech bywa zaraźliwy i można przekazać go również przez monitor komputera :)

      Usuń
  2. Początek tygodnia był piękny, jak temperatura skacze do góry to aż dostaje takiej energii :) ja uwielbiam jak wiosna przychodzi a najbardziej lato :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nic dziwnego, że luty był dla Ciebie przyjemny i udany :)
    A bułeczki na przedostatnim zdjęciu wyglądają przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój luty był strasznie zabiegany za to marzec zapowiada się aż zbyt spokojnie.. :D a przez te zdjęcia zrobiłam się głodna! :D

    http://wooho11.blogspot.com/ - Jeśli mogłabym prosić o kliknięcie w linki w nowym poście byłabym bardzo wdzięczna <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham pizzę - to już nie pierwszy raz, gdy po wizycie na Twoim blogu robię się głodna;)

    OdpowiedzUsuń
  6. słońce ma na nas ogromny wpływ:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedy tylko pierwsze promyki słońca mnie otuliły od razu nabrałam w sobie energii ;))) Piękne stroiki!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I niech ta energia Cię nie opuszcza :) Dziękuję ;)

      Usuń
  8. Jakie piękne stroiki robi Twoja mama!!! Dobrze, że w lutym trochę odpoczęłaś :) Jakoś przetrwasz tę biologię, wierzę w Ciebie :) Mnie powaliły w tym semestrze badania marketingowe (ze względu na powalonego prowadzącego) i statystyka matematyczna (ze względu na rachunek prawdopodobieństwa) :< Ale jakoś damy radę! Grunt, że czuć wiosnę w powietrzu, a to sprawia, że człowiekowi chce się żyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mama dziękuje! ;) Podejście ucznia do przedmiotu w dużym stopniu zależy od prowadzącego. Zawsze trafi się jakiś rodzynek, który psuje Ci podejście do studiowania.Także mam statystykę. A jak! :D W ciepłe dni nawet natłok zajęć tak nie przytłacza ;D

      Usuń
  9. Ta wiosna to już by mogła przyjść ;) Zazdroszczę pizzy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Powodzenia w takim razie z biologią. Oby już nie robiła takich problemów :)
    Jedzonko bardzo smacznie wygląda. Jadłabym wszystko! :D
    Bardzo ładne stroiki robi Twoja mama :)
    Cieszę się, że już marzec. Nie mogę się doczekać wiosennych zdjęć :)

    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję! ;) Dziękuję!
      Na pewno będą piękne :)

      Usuń
  11. Świetne zdjęcia, widzę, że luty spędziłaś ciekawie :) Swoją drogą podoba mi się pomysł na takie posty, będę zaglądać częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam pierwsze, wiosenne promyki słońca. Jak wstaję rano i widzę słońce, to od razu jestem pełna energii do działania :) Wiosna to zdecydowanie najpiękniejsza pora roku :) A pierwsze ciepłe dni napawają mnie optymizmem i wielką radością:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I w takich momentach docenia się życie, patrzy na nie z nieco innej perspektywy :)

      Usuń
  13. Mój luty minął nie wiadomo kiedy.;) Teraz pozostaje już tylko cieszyć się wiosną!

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam przypalony serek :D Jakie śliczne stroiki :) Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cóż za apetyczny miesiąc :) Wierzę, że poradzisz sobie w tym semestrze :) o tak, wiosna idzie i tez tak mam, że w słoneczne dni chcę wyciskac świat :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Będzie dobrze! Biologia dla nas nigdy nie stanowiła dla nas problemu a matura to wręcz była dla nas przyjemność ale zdajemy sobie sprawę, że inni mogą odbierać ją tak jak my fizykę... czyli do d... ;P
    Angelika: Ależ ładne stroiki! Uwielbiam takie! W liceum gdy miałyśmy więcej czasu zawsze na święta też robiłam mnóstwo ozdób ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matura z biologii przyjemnością - impossible!
      Przeczytałam,,ładne słoiki" i zaczęłam szukać na swoich zdjęciach słoików... Ehh :D Może jeszcze do tego wrócisz :)

      Usuń