środa, 12 lipca 2017

Zdrowy jadłospis V

Czas na kolejny jadłospis, tym razem wakacyjny. Większość dnia, podczas którego jadłam poniższe posiłki, spędziłam poza domem - w południe załatwiałam sprawy w banku i byłam na babskich zakupach, a wieczorem wyjechałam rowerem za miasto. W związku z tym, aby po powrocie do domu nie martwić się pustym żołądkiem, już rano przygotowałam obiad. 

Śniadanie
Tosty kakaowo-sezamowe z gruszką w środku, podane z jogurtem naturalnym


Obiad
Sałatka z tuńczykiem, ryżem jaśminowym, oliwkami, kukurydzą, orzechami włoskimi, rodzynkami, suszonymi pomidorami i innymi warzywami oraz domowym sosem na bazie oleju, musztardy i ketchupu


Kolacja

Wędzony łosoś ze smażonymi tartymi buraczkami i cebulką oraz bób i fasolka szparagowa w sosie sojowym


Jak widzicie nic się nie zmieniło - dalej lubię jeść więcej ale rzadziej. Ostatnio w dzień nie czuję głodu i staram się zrobić na obiad coś bardziej kreatywnego, aby jakoś pobudzić swój apetyt.

Do zobaczenia ;)

23 komentarze:

  1. Bardzo apetycznie :) Ta sałatka na pewno smakuje obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też tak często robię, że jak wiem, że będę długo na mieście, to rano szykuję obiad, a po powrocie odgrzewam :D Te tosty sama robiłaś? Jak?

    Ale mi narobiłaś ochoty na łososia, o raju :D Ja jem rzadziej, jak jestem zajęta - wtedy zdarza mi się zjeść 3 posiłki. A tak to jem 4 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak najlepiej, jest pewność, że w progu nie zje się całej lodówki :D Przepis będzie na blogu ;)
      Jak ostatnio kobieta sprzedała mi zepsutego łososia, to już mnie do niego nie ciągnie ;D Na pewno też wstajesz wcześniej ode mnie :)

      Usuń
  3. ale fajne te tosty, muszę zrobić;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tosty wyglądają przepysznie i na pewno bym takimi nie pogardziła :)) Obiadem czy kolacją z pominięciem mięsa także, podoba mi się różnorodność posiłków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiałam się, kiedy pojawi się kolejny post z tej serii - czekałam cierpliwie i opłacało się ;) Podoba mi się taki jadłospis na zabiegany dzień poza domem :)

    Tosty kakaowo-sezamowe? Z pieczywa maczanego w kakaowo-sezamowej mieszance, czy z takiego ciasta? W połączeniu z gruszą z pewnością stworzyły zgrany duet :)
    Takie sałatki na bazie ryżu i kaszy to jedne z najlepszych sałatek i jakie uniwerslane.. można zabrać ze sobą praktycznie wszędzie ;D
    Kolacją przypomniałaś mi o tym, że dawno nie jadłam buraczków i musze to zmienić, bo mam na nie ochotę :D

    Moja mama latem, kiedy jest gorąco również jakoś nie odczuwa głodu... nie wiem może to przez wysokie temperatury? Chociaż teraz dzięki deszczom bywa chłodniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że już nikt nie pamięta tych wpisów, zaniedbałam je ;)
      Z masy na ciasto - nie miałam czasu na pieczenie w piekarniku ;D
      Dużo osób nie ma apetytu gdy przychodzą wyższe temperatury. U mnie to raczej rezultat sesji, kiedy o 21 przypominałam sobie, że pora coś w końcu zjeść :D

      Usuń
    2. Z pewnością wiele osób pamięta :) To nie jest zaniedbanie ale brak czasu ;)
      Aha, czyli takie ciasto w formie tostów - świetna sprawa :D A jakie pomysłowe. Student to jednak potrafi :D
      Licealne czasy.... Nie dość, że człowiek się stresuje i żołądek się zaciska, to zapomina i nie ma czasu aby zjeść.... I tak Ci zostało po sesji? Dobrze, ze zaczynasz nad tym pracować :) Życzę dużo kreatywności w kuchni i poza nią :)

      Usuń
  6. Wyobraź sobie że przeglądając twój wpis zrobiłam się głodna :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny jadłospis :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie do obserwowania i komentowania :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Tościki z gruszką brzmią apetycznie :D Dawno nie jadłyśmy łososia, więc chyba musimy po niego lecieć :P

    OdpowiedzUsuń
  9. w tym roku nie jadłam jeszcze bobu... muszę to nadrobić

    OdpowiedzUsuń
  10. Na tosty i lososia to ja bardzo chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hey! I am new at your blog (: I am following you now(;
    I hope you can visit mine and follow me back (; Have a good day!

    OdpowiedzUsuń
  12. Narobiłaś mi mega apeptyt Kochana !!Takie grzanki często jemy z Mężem. Ale Łososia to ja nie radzę jeść.... chyba że sama sobie go złowisz! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zdrowo i pomysłowo =D Widzę, że też wolisz większe posiłki, ale rzadsze. Jako przyszły dietetyk może zaraz dostanę hejta od kogoś tutaj, ale uważam, że nie każdy powinien iść za tym modnym stwierdzeniem "jedz 5 mniejszych posiłków w ciągu dnia". Wszystko trzeba dopasować do siebie indywidualnie. =)

    ~ A.

    OdpowiedzUsuń
  14. Te tosty wyglądają tak smakowicie, że chyba wypróbuję je u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tosty z gruszką w środku ? Jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jak apetycznie, takie śniadanie, obiad i kolację chętnie bym przygarnęła;)

    OdpowiedzUsuń