wtorek, 1 sierpnia 2017

Miesiąc w zdjęciach - lipiec

Dziś przełamuję przepisowy zawrót głowy lipcowymi migawkami. Ten miesiąc mogłabym podsumować w 3 słowach : praca, znajomi, rowery. Lipiec kończę uczuciem niedosytu związanego z pogodą. W tym miesiącu były momenty kiedy miałam wrażenie, że przeniosłam się do wczesnej wiosny lub do jesieni. Może jestem dziwna ale tęsknię za typową letnią pogodą - upałami w dzień i burzami wieczorem. Dla osoby pływającej nie ma nic lepszego niż woda w jeziorze tuż przed burzą  :)


1. Kwintesencja lipca.
2. Na żywo ten staw wygląda magicznie.
3. Lipcowa tradycja.


1. Po bladości widać, że tuż po sesji.
2. Gdy już nie masz co fotografować.
3. Maminy ogródek.


1. Domowa ,,drożdżówa" w 30 min.
2. Kto jadł? Kto lubi?
3. Naoglądała się instagrama...


+ BONUS

   Synchronizacja :D



Jeśli macie chwilkę, napiszcie jak minął Wam lipiec!
Tradycyjnie życzę udanego nowego miesiąca! ;)

33 komentarze:

  1. Uwielbiam burzę i ten ozon w powietrzu po burzy. <3

    ~ A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to to! Podpisuję się pod tym :D

      Usuń
  2. Lipiec minął mi bardzo szybko i intensywnie :) Nawet nie wiem kiedy ;)
    Fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie jakby letnie miesiące były o połowę krótsze od reszty, tak szybko mijają. Dziękuję ;)

      Usuń
  3. Chętnie bym zjadła taką drożdżówę :D A lipiec najbardziej kojarzy mi się z truskawkami ;))
    U mnie lipiec był dosyć ciężki, a brak ładnej pogody nie ułatwiał mi życia :D Mam nadzieję, że sierpień będzie bardziej letni :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda mi się w końcu ulepszyć przepis i dodać go na Instagram ;D Coś czuję, że sierpień będzie o wiele bardziej letni, tak jak było to dwa lata temu ;)

      Usuń
  4. Pogoda w lipcu nad morzem była fatalna,ale mam piękne wspomnienia. To był piękny miesiąc😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sierpień pewnie będzie jeszcze piękniejszy z uwagi na Twój urlop ^^

      Usuń
  5. mniiam mniam kania - bardzo lubię te grzyby

    OdpowiedzUsuń
  6. Burza w Warszawie w lipcu (podczas mojej obecności) była może ze dwa razy, ale bez specjalnego szału. To nie to, co dawniej. Pamiętam, jak maj, czerwiec i początek lipca targane były popołudniowymi burzami, kiedy otwierało się wszystkie okna w domu i robiło przeciąg - powietrze jest wtedy takie rześkie :)

    Progresujesz, ładnie, ładnie! Ja w lipcu kupiłam karnet do Zdrofitu i od 3 tygodni chodzę :D Kupiłam też na sierpień. Na upalne dni to super rozwiązanie, bo jest klima :D No i lubię takie treningi, gdzie mogę progresować. W domu już nie mam takiego obciążenia, więc trening siłowy staje się dla mnie cardio - też jest potrzebny :)
    Lipiec to praca, praca, trochę kalafiora, bobu, malin i truskawek, jeszcze raz praca... Ale nie narzekam, jest super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż obudziły się we mnie wspomnienia. Ja przed burzą wychodziłam na dwór na ten silny wiatr ;)
      Załapałaś się na okazję, co nie? :D Z tego co pamiętam to Zdrofit do końca lipca miał zniżkę dla studentów. Ćwicząc dzisiaj właśnie pomyślałam, że nie mam kiedy trenować w domu tylko w upały, jak teraz jest mi potrzebna klima z siłowni xD Ćwiczenie na siłowni ma wiele plusów! Fakt, trochę kosztuje ale jak super można się tam rozwijać no i w te upały nie bać się o zawroty głowy ;)
      Podsumowanie podobne jak u mnie ;D

      Usuń
    2. Tak, świetną mieli tę promocję :D Dlatego w poniedziałek kupiłam karnet też na kolejny miesiąc :P Ja wczoraj ćwiczyłam w domu i jest tragedia, przerwałam. I idę dzisiaj przed pracą :D

      Usuń
    3. W tamtym roku było jeszcze lepiej, 10 zł taniej ;) To podbijaj tam Zdrofit! :D

      Usuń
    4. Podbijam, podbijam - razem z kręcącym się obok pracownikiem mojej firmy :)

      Usuń
  7. Kocham kanie! I kurki dwa moje ulubione grzyby choć boczniaki też dobre :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tak samo! Boczniaków nigdy nie jadłam, ale jeśli miłośniczce kani i kurek posmakowały, to muszę je kupić :)

      Usuń
  8. Ja też tęsknię za typowo letnią pogodą, chociaż od ostatnich kilku dni jest u mnie ponad trzydzieści stopni:) ta drożdżówka domowej roboty wygląda przepysznie:) też dużo jeździłam na rowerze w lipcu (kilka razy zrobiliśmy ponad 50 km w ciągu dnia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Typowa letnia pogoda w końcu przyszła ;) I takie długie przejażdżki są najlepsze! ^^

      Usuń
  9. Nam ten miesiąc również minął zacnie :) Mimo różnych prac, szkoleń i zamówień cukierniczych znalazło się sporo czasu na obejrzenie wielu dram (pod warunkiem, że spać się idzie o 3 nad ranem... ale to tylko świadczy o dobrym serialu :P). Monika też ostro wzięła sie z ramiona i bicki. Muszę jej zrobić jakieś fajne zdjęcie na insta :D
    A jak u Ciebie z dramami? Bo jakby co możemy Ci nie jedną polecić... nie tylko koreańskie! Ostatnio nie możemy już normalnie żyć po tej: http://kissasian.com/Drama/2-Moons-The-Series
    Nie wiemy w sumie jak u Ciebie z tolerancją na BL story xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że u Was było aż tak pracowicie! Myślałam, że odpoczywacie po obronach ;) Dramy rządzą się swoimi prawami! :D A jak! Zainspirujcie obserwatorów! ^^
      Aj u mnie to nie ma o czym gadać... Zingliszyłam się xD Skończyłam oglądać to 13 powodów a teraz okupuję brytyjską strefę youtube. A to dlatego, że na mojej uczelni 4/5 studentów nie zdaje egzaminu z angielskiego i się cykam :p Ale jak coś będę prosić o propozycje dram ;D Przyznam się, że nigdy nie jarałam się BL story czy też nie paringowałam członków grupy ale mam za sobą dramę The Lover i dobrze ją wspominam :D Zawsze to coś innego, a zresztą babskie postacie w dramach często mnie irytują. Jak nie możecie po tym normalnie żyć, to nie mogę przejść obok tej dramy obojętnie ;>

      Usuń
    2. Praktycznie we wakacje mamy mniej czasu (i chęci) na bloga niż planowałyśmy :P
      To my oglądamy dramy i anime z angielskimi napisami żeby chociaż trochę mieć poczucia, że "się uczymy". Najważniejsze to łączyć przyjemne z pożytecznym :D The Lover też miło wspominamy. Generalnie członków grup też nie paringujemy bo to może miło się ogląda ale wiadomo, że to fan serwis specjalnie pod publikę :) To z takich "normalnych" dram polecamy Moon lovers. Naprawdę niestereotypowa fabuła, nie denerwująca postać kobieca i (aż!!) siedmioro książąt powinno być wystarczającą zachętą ;P Już sporo czasu temu ją oglądałyśmy a jeszcze dobrze ją pamiętamy :)

      Usuń
    3. Znam to. Człowiek ma tyle chęci do robienia rzeczy, z których na jakiś czas musi zrezygnować, a jak przychodzi upragniony moment to entuzjazm opada a wolny czas zaczynają przejmować inne obowiązki. Z napisami też tak robię ale szkolę teraz rozumienie mowy ;D Dzięki! Skojarzyło mi się z dramą Hwarang. Ale i tak upatrzę tam sobie jednego ulubionego ;>

      Usuń
    4. Oooo Hwarangowie też byli nieźli :P Oprócz Hyungsik'a upatrzyłyśmy sobie Do Ji-han'a ;)
      A później daj znać kogo Ty sobie upatrzyłaś z książąt to zobaczymy czy nam się gusta pokrywają xD

      Usuń
  10. Ale byli znajomi i rower, więc relaks zaliczony :D

    Tęsknisz za upałami? To już upały masz - ja się rozpuszczam, ale kto co lubi :D
    Truskaweczka - dwa dni temu przyniosłam z ogródka 3 :D
    Fajna Wasza lipcowa tradycja :) Jakiś koncert? :)

    Na zdjęciu wyszłaś ślicznie i masz przepiękny ogród - pogratuluj mamie :)
    Twoje pieski są urocze :)

    Mój lipiec minął spokojnie i w głównej mierze leniwie ale za to bardzo szybko - nim się obejrzałam a już się skończył ;) Mam nadzieję, że sierpień będzie udany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pocieszenie - upały skończą się szybciej niż myślisz ;) Nim mrugniemy okiem będą święta :D
      Pamiętam jak rok temu zaskoczyło mnie Twoje sierpniowe zdjęcie truskawek :p Tradycja to folklor. Dziękujemy! Spokojnie i leniwie, więc u Ciebie też relaks był! ;D

      Usuń
    2. Aż takiej obniżki temperatur to ja nie chcę :P Zimą za zimno, ale złota, polska jesień jak najbardziej :) Latem też potrafi być przyjemnie ;)
      Rok temu mama 6 września przyniosła mi truskawkę :D
      Lubię folklor, taka tradycję, kulturę i obcowanie z nią - to nie tylko piękne ale również przyjemne :) Ważne aby o to dbać i pielęgnować aby nie nikt nigdy nie zapomniał :)

      Usuń
  11. ładne zdjęcia! u mnie lipiec pod znakiem pracy :D niestety!
    teraz mam troche odpoczynku i znowu powrót do szarej codziennosci
    buziaki!
    http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To życzę Tobie porządnego wypoczynku :)

      Usuń
  12. Haha, jakie zsynchronizowane psiaki :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale masz bicka, nieźle! :D Lubie takie wpisy fotograficzne ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakie fajne pieseły :) Kanie chętnie bym zjadła.

    OdpowiedzUsuń